Właśnie bezpiecznie wróciłem z udanej motocyklowej majówki. Zaliczony Gibraltar i jeszcze kilka innych ciekawych miejsc w Andaluzji (Hiszpania). Na zadowoloną od ucha do ucha twarz padam ze zmęczenia. Może kiedyś coś napiszę o tej wycieczce. Na razie poczytajcie sobie moją książkę „Turystyka motocyklowa w praktyce”, z której dowiecie się jak w krótkim czasie i za niewielkie pieniądze można sobie jeździć na motocyklowe wyprawy marzeń 🙂 Idę odpoczywać, bo jutro do pracy.

Dobranoc

img-20190505-wa0001

img-20190503-wa0009

img-20190504-wa0029

Reklamy